Trzecia Niedziela Wielkanocna

On idzie z nami


Święty Łukasz opowiada, że w dniu Zmartwychwstania dwóch uczniów szło z Jerozolimy do Emaus. Szli długo, pełni niepewności i smutku. Słyszeli już, że Jezus żyje, ale jeszcze nie potrafili w to uwierzyć. Rozmawiali ze sobą, skupieni na swoim rozczarowaniu. Do tego stopnia, że nie rozpoznali Jezusa, który szedł obok nich.


To bardzo bliskie naszemu doświadczeniu. Czasem jesteśmy tak zajęci naszymi problemami, pytaniami, zmęczeniem, że nie widzimy, że On już jest obok. A jednak Jezus nie odchodzi. Idzie z nimi. Słucha ich. Tłumaczy Pisma. A potem łamie z nimi chleb. I wtedy wszystko się zmienia. Serce zaczyna płonąć. Oczy się otwierają. Droga się odwraca. Z ucieczki wracają do wspólnoty. Ze smutku rodzi się misja. Najpierw Jezus nas szuka, w naszej codzienności, nawet gdy się oddalamy. Potem przemienia nasze serce i posyła nas dalej.


Dlatego ta Ewangelia daje nam trzy proste kroki:


Pozwól Jezusowi iść z Tobą – także wtedy, gdy wątpisz i nie rozumiesz.

Zatrzymaj się przy Słowie i Eucharystii – tam otwierają się oczy.

Wróć i podziel się tym, co przeżyłeś – wiara ożywa, gdy się nią dzielimy.

ks. Łukasz Skawiński